Mój program


Mój świat jest bardzo prosty. Prostoty szukam wszędzie, zwłaszcza w polskim systemie prawnym, w polskim systemie podatkowym, w polskim myśleniu zbiorowym. Od polskiej polityki również oczekuję prostoty (a nie prostactwa).

Jestem kielczanką. W Kielcach się urodziłam, chodziłam do szkoły (SP nr 24, nr 19, nr 10; LO im. Hanki Sawickiej), studiowałam (WSP), tu pracuję (z wyjątkiem stażu doktoranckiego odbytego na UMCS w Lublinie), mieszkam (obecnie na osiedlu Gwarków, wcześniej w Śródmieściu – na ul. Zagórskiej, na Sadach i Bocianku). Mogę więc powiedzieć, że KIELCE to MOJE MIEJSCE, a ŚWIĘTOKRZYSKIE to MOJA MAŁA OJCZYZNA, region, który od wielu lat inspiruje moje badania naukowe i ciągle zadziwia swoim bogactwem kulturowym, folklorem, wierzeniami, historią.

 

Czego chcę?

 

Państwa, które jest neutralne światopoglądowo, które nie dyskryminuje żadnej grupy społecznej, ani ze względu na płeć i wiek, ani ze względu na wyznanie, ani ze względu na przekonania polityczne, ani ze względu na orientację seksualną. Jestem zwolennikiem wolności słowa (w Internecie też). Chcę państwa, w którym priorytetem jest rozwijanie świadomości obywatelskiej. Ludziom trzeba pokazywać, że ich decyzje wyborcze bezpośrednio przekładają się na jakość codziennego życia. Wybór posła/radnego to przede wszystkim wybór kogoś, kto decyduje o polskim prawie, edukacji, systemie zdrowia, systemie socjalnym, bezpieczeństwie finansowym itd. To wybór osoby, która wpływa na nasz dobrobyt, spokój i bezpieczeństwo. „Demokracja jest najsprawiedliwszym z ustrojów: nikt nie dostanie lepszych przedstawicieli, niż na to zasługuje.”

 

Prawa, które jest proste, przejrzyste i konkretne. Chcę, by prawnicy i inni urzędnicy państwowi zrozumieli, że ich praca jest wartością, która wpływa bezpośrednio na stosunek obywatela do państwa i buduje zaufanie do struktur państwowych.

 

Gospodarki, wyspecjalizowanej, która (odpowiednio – strategicznie przemyślana) wspiera rozwój poszczególnych regionów kraju. Przedsiębiorczości lokalnej, która korzysta z ulg i ułatwień. Firmy, które działają dla dobra regionu, tworzą miejsca pracy, fundują pracownikom przedszkola, szkolą, pomagają w przekwalifikowaniu itd., wspierają osoby po 45 roku życia (tzn. prowadzą specjalne programy zatrudnienia takich osób) powinny mieć możliwość uzyskiwania dodatkowych ulg podatkowych w danym regionie/mieście.

 

Polityki społecznej, która nie jest marnowaniem pieniędzy i służy rzeczywistej aktywizacji zawodowej ludzi. Pomoc socjalna w Polsce wymaga gruntownego przeorganizowania i innego myślenia o bezrobociu, motywowaniu ludzi, zachęcaniu ich do podjęcia aktywności w wychodzeniu z wykluczenia społecznego. Jestem zwolenniczką wprowadzania programów pomocowych związanych z działalnością ludzi młodych, aktywizacją zawodową kobiet (kobiet młodych, rozpoczynających karierę zawodową, i kobiet w wieku 50+, zmuszonych do przeprofilowania swoich kwalifikacji), racjonalną polityką senioralną.

 

Edukacji, która otwiera na świat, rozwija, wzbogaca, jest praktyczna i dostosowana do potrzeb gospodarki i państwa. Rozwoju szkolnictwa zawodowego, kształcącego fachowców. Większej dostępności do edukacji specjalnej, otwierającej świat przed dziećmi szczególnej troski. Szkół wyższych, które rozwijają, kształcą i powodują, że człowiek czuje potrzebę ciągłego rozwoju. Rozwoju w Polsce. Chcę szkół wyższych, które zatrudniają najlepszych absolwentów, angażują ich we wspólne projekty, stawiają na rozwój kadry, dbają o dobrych pracowników dydaktycznych, szczycą się swoimi profesorami, swoimi publikacjami, które współpracują ze szkołami ponadgimnazjalnymi i gimnazjalnymi, z instytucjami kulturotwórczymi, z lokalną gospodarką. Szkoły wyższe istnieją dla studentów. Absolwenci muszą znaleźć zatrudnienie w państwie, które ich kształci. W przeciwnym wypadku – będziemy utrzymywać i bogacić inne kraje. W tej chwili wspieramy Wielką Brytanię, Irlandię, Holandię… itd. Czy nas na to stać?

 

Służby zdrowia, która jest pomocna, bliska, zawsze dostępna pacjentowi (NFZ musi podlegać właściwej kontroli, składka zdrowotna powinna być ewidencjonowana: jestem zwolenniczką kont pacjenta i dostępu każdego pacjenta do danych dotyczących procedur medycznych mu przypisywanych, jest to też forma kontroli nad finansami instytucji zarządzającej naszymi składkami zdrowotnymi).

 

Rolnictwa, które jest mądrze wspierane i bezpieczne dla odbiorcy produktów, czyli obywateli. Oczekuję ulg dla rolnictwa ekologicznego, jestem przeciwko uprawom genetycznie modyfikowanym.

 

Chcę współtworzyć państwo przyjazne obywatelowi.

 

Moje postulaty i założenia programowe nie zmieniają się od lat, widzę też wielką łączność między polityką ogólnopolską i polityką lokalną.

Zdecydowałam się na start w wyborach do Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego z listy KOALICJI OBYWATELSKIEJ.  Startuję z pozycji nr 3.

Jestem kandydatką bezpartyjną.

 

 

GŁÓWNE PUNKTY MOJEGO PROGRAMU:

 

  1. Tworzenie szans rozwoju zawodowego dla młodych ludzi.

  2. Kształtowanie systemu wsparcia dla rodzin (przeciwdziałanie wyludnianiu się regionu).

  3. Przyjazna polityka społeczna wobec ludzi starszych (wspieranie aktywności seniorów, rozbudowa domów pobytu dziennego, tworzenie grup samopomocowych).

  4. Wspieranie aktywności świętokrzyskich kobiet (budowanie idei solidarności, upowszechnianie wiedzy o ekonomicznych, kulturowych i wychowawczych osiągnięciach kobiet i organizacji kobiecych).

  5. Dbałość o dziedzictwo kulturowe regionu.

  6. Kielce – ośrodek akademicki o kluczowej roli w gospodarczym, społecznym, kulturowym rozwoju województwa świętokrzyskiego

  7. Świętokrzyskie – region dobrze skomunikowany.

  8. Świętokrzyskie bez smogu.

  9. Budowanie świadomości obywatelskiej i poczucia tożsamości regionalnej.

  10. Stworzenie regionalnego systemu opieki nad bezdomnymi zwierzętami (czipowanie, sterylizacja, właściwa kontrola nad schroniskami).